retro.Pewex.pl

Pokaż menu
Szukaj

Top

Vibovit

Legenda głosi, że ktoś go kiedyś rozpuścił w wodzie i wypił.
by stan

Zwykłe słowa

Niezwykłe wspomnienia
by Sebastian

"Cicho, dziennik oglądam" - znacie ten tekst?:)

Dziennik Telewizyjny, główny program informacyjny TVP w czasach PRL, nadawany w latach 1958-1989. W 1989 roku został zastąpiony przez Wiadomości TVP1. W latach 70. i 80. był głównym ośrodkiem propagandy władz PRL i PZPR, mogącym oddziaływać na całe społeczeństwo. Ostatnie główne wydanie Dziennika Telewizyjnego nadano w piątek, 17 listopada 1989 o 19:30 i zaczęło się skróconą czołówką (tylko mapa świata - tak było w tym wydaniu od października 1989), natomiast ostatni Dziennik przed całkowitym "zejściem z anteny" na rzecz Wiadomości nadano na koniec wakacji letnich 1990 roku.
by Sebastian

Nalepka łazienkowa

Przyznacie, że w elegancki sposób informuje o podziale pomieszczeń?
by maras

Piątek z Pankracym

Program telewizyjny dla dzieci emitowany od marca 1978 do roku 1990, w piątki o 16:40, w programie pierwszym telewizji polskiej. Prowadzącym był najpierw Zygmunt Kęstowicz, później Tadeusz Chudecki i jako ostatni Artur Barciś (wtedy program ukazywał się pod tytułem Okienko Pankracego). Scenariusze pisał Maciej Zimiński. Pankracy był lalką imitującą psa, animowaną przez Hubert Antoszewskiego. Program zastąpił Porę na Telesfora, prowadzoną przez Zygmunta Kęstowicza, gdzie dwa smoki Telesfor i Teodor były lalkami, a pan Zygmunt, podobnie jak w Piątku z Pankracym panem Zygmuntem. Piosenkę pt. "Cztery łapy" zaśpiewali: Zygmunt Kęstowicz oraz Maciej Damięcki. Refren piosenki "Cztery łapy": "Łapy, łapy, cztery łapy A na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa, kto dogoni psa Może Ty, może Ty, może jednak ja."
by patryk

Ciepłe lody...

... i były też misie waflowe nadziewane . Pychotki!
by olahola8

Kiedyś

na każdym polskim osiedlu
by krzys

Kaseta magnetofonowa

Ile to się hitów nagrywało na nią radia?
by adrian23

Wigry 3 - kultowy jednoślad PRL'u

W 99 przypadkach na 100 wybierany jako prezent komunijny. Nie straszne mu były wysokie krawężniki, nierówności, strome urwiska, wyrwy. Lekka konstrukcja i opływowy kształt sprawiały, że jazda tym egzemplarzem był/jest prawdziwą przyjemnością!
by dawid

Krem z wiewiórką

Słodki smak dzieciństwa
by mario